Praca na kilka etatów - konieczność czy wybór Polaków?
Kopiuj tekst

Praca na kilka etatów - konieczność czy wybór Polaków?

Z danych Eurostatu wynika, że aż 7 proc. z 15,6 mln aktywnych zawodowo Polaków pracuje na kilka etatów. Średnia w Unii Europejskiej to ok. 4 proc. Dla Gazety Finansowej temat komentuje Artur Skiba.

88888.png

O czym świadczy ponadprzeciętna liczba multietatowców na polskim rynku pracy? Polacy są ambitni i szukają nowych doświadczeń, czy po prostu nie mogą znaleźć zatrudnienia za godną płacę?

Bieżące warunki na rynku pracy jednoznacznie sprzyjają pracownikom. Wśród specjalistów i menedżerów coraz powszechniejsza jest świadomość własnych kompetencji i umiejętności – i, co za tym idzie, ich rynkowej wartości, co pokazuje choćby najnowszy Raport Płacowy Antal.

Coraz lepiej zarządzamy swoją osobistą marką, widzimy też większy potencjał w inwestowaniu w profesjonalny rozwój. Modelowym multietatowcem jest zatem ekspert, który podejmuje się dodatkowych zleceń ze względu na ich atrakcyjność, a nie lęk przed pustką w portfelu. Dobitnie widać to w bastionie rynku pracownika, sektorze IT.

Najlepsi w tej branży - posiadacze najbardziej niszowych i pożądanych kompetencji – propozycję, nawet lukratywną, ale uniemożliwiającą współpracę freelancerską, traktują jako hamulec rozwoju i ograniczenie ich elastyczności. Pracodawcy (choć trafniej byłoby tu określić ich mianem partnerów biznesowych) reagują na tę postawę rosnącą otwartością na współpracę w trybie zdalnym lub projektowym, powodzeniem cieszy się także zatrudnienie kontraktowe. Prognozujemy, że w kolejnych latach tak rozumiana wieloetatowość umocni się także w innych sektorach biznesu, tym bardziej, że jest to trend spójny z oczekiwaniami najmłodszych generacji na rynku pracy, ceniących sobie autonomię i możliwość wyboru - komentował dla Gazety Finansowej Artur Skiba, prezes Antal.
Powiązane artykuły
Jak pożegnać się z pracownikiem?

Wywiad z Małgorzatą Pukropek, psycholog i ekspertką HR Consulting w Antal
Jakie jest drugie dno pytań rekrutera?

Legendy na temat rozmów kwalifikacyjnych krążą zarówno wśród kandydatów, jak i rekruterów, a w sieci nie brakuje porad jak się przygotować, by swoich konkurentów zostawić daleko w tyle. Jednak kwestie, które na pozór wydają się oczywiste wcale takimi nie są, a zwykłe pytania rekrutera mogą mieć ukryte znaczenie. Jak jest naprawdę?
Millenialsi na rynku pracy: dlaczego chwalą się tym, że są?

Życiorysy pracowników z pokolenia X od życiorysów Millenialsów różnią się liczbą lat doświadczenia. Co je natomiast łączy? Średnia liczba wpisanych sukcesów i osiągnięć zawodowych. Czy młodzi faktycznie tak skutecznie deklasują starszych stażem kolegów? Nie. Wraz z nowym pokoleniem na rynek pracy weszła nowa definicja sukcesu.
Młodzi zamiast pracowników 50+? Firmy popełniają błąd

Firmy uznały Millenialsów za silną markę i pospiesznie robią to samo z Generacją Z (urodzone po 1996 roku). W efekcie już co trzeci pracownik powyżej 50 roku życia czuje się wykluczony z pracy. Jak podkreśla Artur Skiba, prezes Antal – aż 76 proc. pracodawców nadal nie ma programów rozwoju dostosowanych do osób w wieku 50+. Czy deficyt kadrowy zmusi pracodawców do zmiany polityki zatrudnienia? Jak różnice pokoleniowe wpływają na jakość pracy?
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.